Project Manager czy Forward Manager?

Project Manager czy Forward Manager

Project Manager czy Forward Manager

Jak zacząć cykl poświęcony zarządzaniu projektami? Najlepiej od absolutnych podstaw — dlatego pozwólcie, że najpierw się przedstawię. Nazywam się Anna Surdyk i pracuję jako Project Manager. W tym momencie część z Was pewnie pomyśli: „Tak, kojarzę tę rolę. Pracowałem z kimś takim… tylko nadal nie do końca wiem, czym on właściwie się zajmuje”.

Słyszałam to wiele razy. Podobnie jak komentarze w stylu: „kolejny manager do zarządzania… nie wiadomo czym” albo „wiem, co mam robić — po co mi jeszcze jeden manager?”. Jednak nic nie irytuje mnie bardziej niż sprowadzanie roli Project Managera do funkcji „forward managera”, który jedynie przekazuje informacje dalej.

Dlatego postanowiłam zmierzyć się z tym mitem, który krąży zarówno w internecie, jak i po korporacyjnych korytarzach. Czy uda mi się Was przekonać, że Project Manager to jednak ważna i potrzebna rola? Mam nadzieję, że przynajmniej pozwolę Wam spojrzeć na nią z zupełnie innej perspektywy.

No to zaczynajmy.

Kim jest Forward Manager?

Takim właśnie, dość niewdzięcznym mianem, bywa czasem określany Project Manager, czyli Kierownik Projektu. W moim odczuciu wynika to przede wszystkim z niezrozumienia tej roli, a nie ze złej woli. Do dziś — mimo wielu prób — nie potrafię w prosty sposób wytłumaczyć mojej mamie czy znajomym spoza branży, czym dokładnie się zajmuję. Wciąż słyszę to samo pytanie: „No dobrze, ale co Ty właściwie robisz?”

Określenie „Forward Manager” pochodzi od angielskiego forward, czyli „przekazać dalej”. Kim więc jest ten mityczny Forward Manager? W stereotypowym ujęciu to ktoś, kto jedynie „przesyła maile dalej” z prośbą o reakcję lub informację, pełni rolę bufora między ludźmi i przekierowuje korespondencję do właściwych osób, samemu robiąc niewiele. Z tą ostatnią częścią zdecydowanie się nie zgadzam.

Ile jest w tym prawdy? Trochę — ale w tym pozornym chaosie jest metoda. Przyznaję, że forwardowanie maili faktycznie jest częścią mojej pracy i zdarza mi się robić to często. Nie jest to jednak bezrefleksyjne „przerzucanie odpowiedzialności”. Są dwa główne powody, dla których moi współpracownicy i partnerzy otrzymują takie wiadomości — i oba wynikają bezpośrednio z odpowiedzialności Project Managera za komunikację, porządek informacyjny i sprawne prowadzenie projektu

INFORMACJA
Chcę przekazać istotną informację, która ma realny wpływ na działania zespołu. Może to być wiedza potrzebna do wykonania zadania, zmiana w dotychczasowym sposobie pracy albo decyzja strategiczna na poziomie projektu. W takich sytuacjach najczęściej używam skrótu FYI (for your information), czyli „do Twojej wiadomości”. Jednym z kluczowych zadań Project Managera jest zapewnienie transparentności projektu i dzielenie się wiedzą z zespołem. To jeden z fundamentów sukcesu — brak informacji lub opóźnienia w jej przekazywaniu są jedną z najczęstszych przyczyn problemów i poślizgów projektowych. Czy Wam również zdarzyło się pracować, nie mając pełnego obrazu sytuacji?

DZIAŁANIE
Jako osoba kontaktowa dla klienta — zewnętrznego lub wewnętrznego — często otrzymuję pytania, na które nie mogę odpowiedzieć bez konsultacji z ekspertem. W takich przypadkach przekazuję oryginalną wiadomość dalej, dodając krótki komentarz precyzujący, czego dotyczy moja prośba. Najczęściej chodzi o konsultację, dostarczenie konkretnego materiału (np. dokumentu) lub potwierdzenie informacji. Taki „forward” nie jest unikaniem odpowiedzialności, lecz świadomym zarządzaniem wiedzą i czasem właściwych osób.

Podsumowując, tak, czasem jestem Forward Managerem, ale tylko w opisanych powyżej przypadkach. Czy to jedyne czym się zajmuję? Oczywiście, że nie, ale to często najbardziej namacalna część pracy, którą widzą osoby postronne.

Kim zatem jest Project Manager? Wyjaśnijmy to prostymi słowami.

Project Manager to osoba odpowiedzialna za to, aby projekt został zrealizowany w ustalonym zakresie (scope), czasie (time) i budżecie (budget). To klasyczny trójkąt projektowy, który w praktyce rzadko bywa idealnie stabilny — i właśnie dlatego potrzebny jest ktoś, kto nad nim panuje.

Na co dzień Project Manager zarządza zespołem oddelegowanym do projektu, koordynuje pracę poszczególnych osób, dba o przepływ informacji i regularnie raportuje status projektu do przełożonych oraz klientów — zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Identyfikuje ryzyka i problemy, a następnie wskazuje osoby, które realnie mogą je rozwiązać, oraz proponuje konkretne działania naprawcze. I uwierzcie mi — to wcale nie jest proste. Właściciel problemu rzadko jest zadowolony, często próbuje udowodnić, że to nie jego odpowiedzialność albo że „to zależy od kogoś innego”. Tak właśnie wygląda projektowa kuchnia.

Rola koordynatora jest kluczowa, choć często niedoceniana. Project Manager wykonuje ogrom pracy, której na co dzień nie widać. Działa zakulisowo, godzi sprzeczne interesy i — tak, trzeba to powiedzieć wprost — bywa uczestnikiem projektowych i organizacyjnych gierek politycznych. W każdym projekcie istnieją różne grupy interesariuszy, a skuteczny PM musi rozumieć nie tylko cel projektu, ale także ukryte cele i motywacje poszczególnych osób.

Dostajesz kolejne przypomnienie od PM-a i czujesz się „ścigany”? Spokojnie — nie jesteś jedyny. Project Manager rozmawia także z Twoimi współpracownikami, partnerami zewnętrznymi i… z Twoimi szefami. Ci ostatni również nie mają taryfy ulgowej — oni także mają swoje zadania, terminy i decyzje do podjęcia.

Po co to wszystko?

Wyobraź sobie projekt, w którym pracuje 15 osób. Każda dostarcza fragment końcowego produktu lub usługi. Nikt nie planuje pracy, nie wyznacza terminów, nie zarządza zależnościami, nie dba o komunikację. Nie ma spotkań, nie ma jasnych decyzji, każdy działa na własną rękę — a projekt i tak musi zostać dowieziony na czas i w budżecie.

Czy to w ogóle ma szansę zadziałać?

Moim zdaniem byłoby to ogromne wyzwanie. I właśnie w tym momencie pojawia się Project Manager — dyrygent orkiestry. Może mieć wokół siebie świetnych, indywidualnych wirtuozów, ale dopiero pod wspólną batutą powstaje muzyka, a nie kakofonia dźwięków.

Tak właśnie postrzegam rolę Project Managera: jako osoby, która planuje pracę zespołu, spina wszystkie elementy projektu w całość i na bieżąco wie, na jakim etapie są prace.

Mam nadzieję, że udało mi się pokazać, że rola PM-a to coś znacznie więcej niż wysyłanie maili. W kolejnych artykułach podzielę się swoim doświadczeniem z zarządzania projektami w obszarze digitalu i komunikacji. Jeśli do tej pory projekt kojarzył Ci się wyłącznie z budową mostu albo osiedla — ten cykl jest właśnie dla Ciebie.

Project Manager czy Forward Manager?
Project Manager czy Forward Manager? 5

Dlaczego ta rola jest tak ważna

W ostatnich latach rola Project Managera zyskała na znaczeniu bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Projekty digitalowe, IT i produktowe stały się bardziej złożone, zespoły pracują w modelach rozproszonych, a tempo zmian biznesowych wyraźnie przyspieszyło. Jednocześnie wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na PM-ów pojawiło się wiele uproszczeń i nieporozumień dotyczących tego, czym ta rola faktycznie jest.

Project Manager bywa postrzegany jako „przekaziciel maili”, kontroler terminów lub zbędny pośrednik, zamiast osoby realnie spinającej cele biznesowe, ludzi i procesy. Właśnie dlatego warto dziś wrócić do podstaw i uporządkować, kim naprawdę jest Project Manager i dlaczego jego rola ma kluczowe znaczenie dla powodzenia nowoczesnych projektów.

Rola Project Managera – opis obowiązków

Project Manager (Kierownik Projektu) odpowiada za kompleksowe prowadzenie projektu od momentu jego inicjacji aż po zamknięcie. Jego zadaniem jest doprowadzenie projektu do celu w ustalonym zakresie, czasie i budżecie, przy jednoczesnym uwzględnieniu jakości oraz oczekiwań interesariuszy.

Do kluczowych obowiązków Project Managera należą:

Definiowanie celów i zakresu projektu
Określenie, co dokładnie ma zostać zrealizowane, w jakim czasie, przy jakim budżecie i z użyciem jakich zasobów. PM dba o jasny zakres projektu i zapobiega jego niekontrolowanemu rozszerzaniu (scope creep).

Planowanie i organizacja pracy
Przygotowanie harmonogramu projektu, podział prac na etapy i zadania, ustalenie priorytetów oraz zależności między nimi, a także efektywna alokacja zasobów.

Zarządzanie zespołem projektowym
Koordynowanie pracy zespołu, delegowanie zadań, motywowanie członków zespołu oraz monitorowanie postępów. Project Manager dba o współpracę i rozwiązuje konflikty pojawiające się w trakcie realizacji projektu.

Komunikacja z interesariuszami
Zapewnienie sprawnej i transparentnej komunikacji pomiędzy zespołem projektowym, klientami, partnerami zewnętrznymi oraz zarządem. PM jest centralnym punktem wymiany informacji.

Monitorowanie i kontrola postępów
Regularna analiza realizacji projektu w odniesieniu do planu, reagowanie na odchylenia, zarządzanie zmianami oraz aktualizacja harmonogramów i założeń w razie potrzeby.

Zarządzanie budżetem
Nadzór nad kosztami projektu, kontrola wydatków oraz dbanie o to, aby projekt był realizowany w ramach zatwierdzonego budżetu.

Zarządzanie ryzykiem
Identyfikacja potencjalnych zagrożeń, ocena ich wpływu na projekt oraz przygotowanie planów zapobiegawczych i działań naprawczych.

Zapewnienie jakości
Dbanie o to, aby rezultaty projektu spełniały ustalone standardy jakościowe, wymagania biznesowe i oczekiwania klienta.

Raportowanie
Regularne raportowanie statusu projektu, postępów, ryzyk i problemów do klientów, sponsorów projektu lub zarządu.

Zamykanie projektu
Formalne zakończenie projektu, przekazanie rezultatów, podsumowanie prac, zebranie wniosków i doświadczeń (lessons learned) oraz archiwizacja dokumentacji projektowej.

Rola Project Managera wymaga połączenia umiejętności zarządzania ludźmi, czasem i budżetem, bardzo dobrej komunikacji, zdolności analitycznych, rozwiązywania problemów oraz negocjacji. W zależności od branży istotna jest także wiedza techniczna lub biznesowa, która pozwala skutecznie współpracować z zespołem i interesariuszami projektu.

Przykłady działania PM

Określenie „Forward Manager” nie wzięło się znikąd i w praktyce każdy, kto pracował w większym zespole projektowym, zetknął się z sytuacjami, w których forwardowanie maili faktycznie ma sens. Przykład? Klient podejmuje decyzję wpływającą na zakres prac kilku zespołów jednocześnie — zamiast liczyć na to, że informacja „sama się rozejdzie”, Project Manager świadomie przekazuje ją dalej z krótkim komentarzem, wskazując, kogo dotyczy i jakie działania są wymagane. W takim scenariuszu forward nie jest biurokracją, ale narzędziem porządkowania komunikacji i zapewnienia, że wszyscy pracują na tej samej wersji informacji.

Problem zaczyna się wtedy, gdy forwardowanie staje się jedynym widocznym działaniem. Gdy Project Manager bez kontekstu przesyła kolejne wiadomości, nie nadaje priorytetów, nie podejmuje decyzji i nie filtruje informacji, zespół zaczyna tonąć w mailach. To zwykle nie jest kwestia złej woli, ale symptom głębszych problemów organizacyjnych: braku jasno zdefiniowanych ról, nieustalonych procesów decyzyjnych albo chaosu komunikacyjnego po stronie klienta. W takiej sytuacji „Forward Manager” nie rozwiązuje problemów — on je tylko przekazuje dalej.

Różnica między Forward Managerem a Project Managerem nie polega więc na samej czynności przesyłania maili, ale na intencji i odpowiedzialności. Project Manager używa forwardów jako jednego z wielu narzędzi do zarządzania informacją, ryzykiem i decyzjami. Forward Manager zatrzymuje się na poziomie komunikacji, nie przechodząc do realnego zarządzania. I właśnie ta różnica decyduje o tym, czy projekt posuwa się do przodu, czy tylko krąży w skrzynkach mailowych.

Mój Case Study

Jakiś czas temu pracowałam przy projekcie digitalowym, w którym – decyzją biznesu – zrezygnowano z roli Project Managera. Zespół składał się z kilkunastu osób: developerów, UX-a, grafika, marketingu i klienta po stronie biznesowej. Wszyscy „wiedzieli, co mają robić”, komunikacja odbywała się bezpośrednio, a projekt miał ruszyć szybko i „bez zbędnej biurokracji”.

Przez pierwsze tygodnie wszystko wyglądało dobrze — maile krążyły, spotkania się odbywały, zadania były realizowane. Problem pojawił się w momencie, gdy zaczęły się zależności: zmiana zakresu po stronie klienta, opóźnienie w jednym module i brak decyzji, kto ma pierwszeństwo. Nikt nie czuł się odpowiedzialny za całość. Informacje docierały do zespołu z opóźnieniem, część osób pracowała na nieaktualnych założeniach, a projekt zaczął się rozjeżdżać czasowo i budżetowo.

W pewnym momencie do projektu dołączył Project Manager. Pierwszym krokiem nie było „zarządzanie ludźmi”, tylko uporządkowanie komunikacji: jedna ścieżka kontaktu z klientem, jasne ustalenie, kto podejmuje decyzje i jak są one komunikowane zespołowi. Powstał prosty harmonogram z zależnościami, lista ryzyk i regularny status, który w kilka minut dawał wszystkim ten sam obraz sytuacji. Zmiany zaczęły być filtrowane, a nie bezrefleksyjnie przekazywane dalej. Gdy pojawiło się kolejne ryzyko opóźnienia, zostało nazwane, omówione i rozwiązane, zanim uderzyło w termin.

Ten projekt nie stał się nagle „idealny”, ale przestał być chaotyczny. I to jest najlepszy dowód na to, że Project Manager to nie Forward Manager. Forwardowanie maili było nadal częścią pracy, ale stało się narzędziem, a nie celem samym w sobie. Dopiero wtedy zespół mógł skupić się na dowożeniu efektu, zamiast gaszeniu pożarów, które wcześniej powstawały z braku koordynacji.

Artykuł uaktualniony 4 tygodnie ago

d97fe13576d0279168cee4d208aa7c1ae3aeb1e2b437e2594aab0e45bcb9f044?s=150&d=mp&r=g
Website |  + posts

🧑‍💼Marcin Kordowski – Ekspert SEO, strateg digital marketingu
Marcin Kordowski to doświadczony ekspert w dziedzinie SEO, SEM, SXO i strategii digital marketingu z ponad 20-letnim stażem w branży. Specjalizuje się w kompleksowym podejściu do widoczności marek w Internecie, łącząc techniczną optymalizację stron z analizą danych, user experience oraz automatyzacją działań marketingowych.

Jest założycielem i CEO Kordowski Digital – firmy doradczej, która wspiera firmy w skalowaniu biznesu online poprzez efektywne działania SEO, integrację CRM, content marketing oraz optymalizację konwersji.

Wcześniej na stanowiskach Global Head of Search w 4Finance(17 rynków), Head of SEO w Docplanner, znanylekarz.pl(9 rynków),
Head of SEO w Havas Media Group Polska,
Technology and SEO Director w K2 Search, Grupa K2 Internet,
Visiting Lecturer w Warsaw University of Technology Business School i
Visiting Lecturer w Faculty of Management, Warsaw University of Technology

Jako autor książki „Twoja firma widoczna w internecie” (wyd. Poltext), Marcin dzieli się swoją wiedzą z szerokim gronem przedsiębiorców i marketerów, podkreślając znaczenie synergii między technologią, treścią a doświadczeniem użytkownika.

Regularnie publikuje eksperckie artykuły na blogu marcinkordowski.com oraz występuje na konferencjach branżowych, gdzie przekłada złożone koncepcje SEO na praktyczne rozwiązania biznesowe.

🎯 Obszary specjalizacji:
Strategiczne SEO
SEM & Google Ads
CRM i Marketing Automation
Content Marketing
Optymalizacja konwersji
Doradztwo dla e-commerce i B2B

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *